Drewno na opał #oo2

Druga część cyklu o historii mojej przygody z deskorolką.

Tym razem na miejsce do zdjęć i wspominek wybrałem skatepark w Parku Kilońskim, w którym spędziłem chyba aż za dużo czasu. Nauczyłem się tam podstaw skateparkowych i innych bangerów, byłem świadkiem wielu dziwnych akcji, w niektóre byłem zamieszany, widziałem 10-letnie dzieci palące szlugi, a przez ten żwiro-asfaltopodobny twór który został użyty jako podłoże nazbierałem masę blizn. No ale i tak lubiłem tam jeździć. Było to takie dziwne i specyficzne miejsce, gdzie spotykali się skejci, rolkarze, dresy, lokalne dzieci i ogólnie wszelka patola z okolicy. Aby udowodnić, jak tam było superancko, to mogę jedynie wspomnieć, że dwa razy palił się quarter. Za pierwszym razem to jeszcze można było to jakoś uratować, ale za drugim razem spłonął kompletnie i nikt nie ma zamiaru tego naprawiać. W sumie to nie ma po co. Kiedyś pewna radna, której nie wymienię z nazwiska, przed wyborami naobiecywała nam wszystko kiedy prosiliśmy o renowację. Widziałem nawet plany, które zakładały rozbudowę tego miejsca o rurkę na flacie, minirampę i inne cuda, ale to już jest dłuższa historia.

Natomiast obecnie ten park ledwo nadaje się do jazdy i świetnie spisuje się jako plac zabaw dla dzieci. Zresztą i tak zawsze spełniał taką funkcję. W koszykówkę też można tam zagrać.

Kontynuując historię z poprzedniego posta, w tamtym czasie bardzo lubiłem deski Pogo. Były tanie (160 PLN), miały ciekawe grafiki, a dodatkowo robili je wtedy w kolorze neonowo różowym lub zielonym, więc czemu nie kontynuować „współpracy”. Kupiłem sobie model z kolekcji Knur, w nowym i rewolucyjnym dla mnie rozmiarze 8 cali i ruszyłem na ośkę. Było spoko, ale z całą tą serią był jeden problem – klej wiążący warstwy był dziwnie słaby i warstwy można było prawie że rozdzielać palcami. No cóż.

DSC_0034

Następną deskę kupiłem z bardzo błahego powodu. Spodobała mi się grafika na niej. Była tak absurdalna, że nie mogłem się powstrzymać. Samej firmy Think Skateboards jeszcze wtedy nie znałem, ale karzeł przebrany za Pikachu, z nieco niegrzeczną Smerfetką na jego kolanach powinien zachęcić do zakupu chyba każdego, czyż nie?

DSC_0035

To podczas jazdy na tej desce nagrywaliśmy (głównie ja nagrywałem) Monkey Montage. Nas dwóch, kaseciak taty Marcina, brak fisheye’a, trzęsące się ręce i słabe triki nagrane w miesiąc. Ale i tak jestem z tego filmu max dumny. Zmontowałem to, spakowałem się i poleciałem do Włoch. A na koniec tych wakacji odbył się JSB END OF SUMMER GRILL JAM CONTEST. Kto ma pamiętać, ten będzie pamiętał.

Wymieniłem się po pewnym czasie wysłużoną deską Think z moim kolegą. On wziął moją, a ja kolejne Pogo, tym razem z serii Amba. Tylko, że ta deska była nieco inna od poprzednich. Przesiadłem się z 7,5 calowej wykałaczki na 8,5 calową kobyłę. Jeżeli ktokolwiek myśli że 2,5 cm więcej to znikoma różnica to mocno się myli. Strasznie ciężko robiło się na takiej desce jakiekolwiek flipy, może dlatego, bo miałem wtedy rozmiar buta 42…

DSC_0036

To w czasach tej deski nagraliśmy ostatni film jako JSB. Pięknie tam widać ile siły muszę włożyć w każdy trik.


Już chyba wtedy obudziło się we mnie podświadome wspieranie lokalnych marek. Jak prawdziwy skateshop, Chrom miał własne sklepowe deski. Ja zajarany wtedy całą otoczką tego sklepu, kupiłem sobie jedną. Wytrzymała niestety tylko tydzień, chyba nie służyły jej minusowe temperatury.

DSC_0038

Nie miałem wtedy pieniędzy na nową deskę, więc poratował mnie mój kolega Marcin. Dał mi starego Almost’a, a ja muszę przyznać, tak wytrzymałej deski nie miałem nigdy. Cały ten system Double Impact to naprawdę jeden z lepszych wynalazków deskorolkowych. Jeździłem na niej sporo czasu, głównie w zimę, stąd wygląda, tak jak wygląda.

DSC_0040

Tutaj znów Marcin mnie uratował i dał kolejną starą deskę, tym razem firmy Celebrities. Była strasznie mała, wytarta i jeździłem na niej dosłownie chwilę. W sumie niezbyt nadawała się do jazdy, odkąd ją dostałem.

DSC_0039

To do następnego.

facebook

tumblr

instagram

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to:
search previous next tag category expand menu location phone mail time cart zoom edit close