Ludzie, którzy robią wszystko.

Czyli moja subiektywna lista kombajnów kreatywności.

Jakiś czas temu, w opisie swojego profilu na Instagramie (zapraszam tutaj, jak jeszcze nie obserwujesz) wpisałem “człowiek od wszystkiego”. Na samym początku nie mam co kłamać — był to taki lekki żarcik, zainspirowany tym, co znajdziecie często w tym miejscu w tejże aplikacji. Jeżeli jest się jakąś osobą kreatywną, to znajdzie się w tej mini rubryce wpis w stylu “artist/photographer/painter/professional water polo player (pozdrawiam Cię Igor)”, żeby szybko przedstawić się użytkownikom danego serwisu.

Niezwykle proste.

Z czasem zrozumiałem jednak, że ten niepozorny żarcik najlepiej opisuje nie tylko mnie samego, ale też pewien archetyp człowieka kreatywnego, stawianego przeze mnie na piedestale. Są to ludzie, którzy robią tyle, ile po prostu mogą. Coś mnie w tym wszystkim jara, że ktoś poza byciem, załóżmy grafikiem — w wolnym czasie jest muzykiem, a na dodatek kręci teledyski disco polo i sprzedaje wydziergane przez siebie swetry. Raczej wiecie, o co chodzi.

Spokojnie byłbym w stanie stworzyć taką małą listę najciekawszych ludzi, którzy się nie zatrzymują w swojej kreatywnej pracy. Pierwszą z nich jest oczywiście Kanye West — dżentelmen niewymagający przedstawiania. Poza wieloma kontrowersjami jest on GENIUSZEM muzycznym (każda jego płyta, nawet ta najgorsza to coś, co wyznacza nowe kierunki w muzyce), a teraz prężnie działa sobie z adidasem i własnym brandem YEEZY. Efekty pracy widzieliście niemalże na pewno i od początku budzą one skrajne odczucia.

adidas + KANYE WEST New Partnership Announcement

Gdy doda się do tego wciąż działającą agencję kreatywną DONDA oraz produkowanie muzyki dla (głównie własnych) artystów wychodzi z tego całkiem zapchany kalendarz, czyż nie? Tego gagatka od zawsze ceniłem za to, że jest po prostu sobą we wszystkim, co robi. Efekty mogą budzić różne emocje, jednak constans jest zawsze ten sam — West ze swoją kreatywną energii zawsze sprawi, że poczujesz “coś”. Dla mnie to najważniejsze w jakimkolwiek tworzeniu, gdyż uważam od zawsze, że prócz spełnienia własnych potrzeb twórczych, kluczem jest wzbudzenie w odbiorcy emocji. A poczciwy Kanye jest w tym diabelsko dobry.

Niegdyś creative director dla wspomnianego Westa, dziś prawdziwy kreatywny kombajn, budzący spore kontrowersje. Mowa oczywiście o Virgilu Abloh. Jest to na maxa niezwykła postać. Gość w ciągu dnia zajmuje się dwoma wielkimi brandami — Off White i od niedawna Louis Vuitton, żeby w nocy zagrać set dj’ski w innym kraju, a gdzieś pomiędzy wciska kolejne kolaboracje z… jeszcze większymi markami. Nie trzeba być w temacie, żeby przynajmniej nie usłyszeć o jego współpracy czy to z Nike, czy IKEĄ.

nss-virgil-abloh-timeline-main-01

Dopiszmy do tego jeszcze wykłady w różnych szkołach, wywiady z serwisami i gazetami, wystawy jego prac artystycznych… Zastanawiałem się kiedyś, czy źródłem jego sukcesu jest mądre zarządzanie czasem, czy raczej otoczenie się odpowiednimi ludźmi, którzy wiedzą jak skalować jego wszystkie projekty. To jednak wie tylko Virgil (i jego ludzie). Z jakiegoś powodu umie on wciskać w swój dzień pracy tyle akcji, że spokojnie mógłby rozdzielić to na kilka osób. Patrząc na niego, to aż głupio pomyśleć w jakiejkolwiek sytuacji: „nie mam na to czasu”. Mamy czas, tylko trzeba nim trochę mądrzej zarządzać.

Julian Klincewicz to wbrew pozorom nie Polak, a Amerykanin z polskimi korzeniami, którego multimedialna twórczość zdobywa nie tylko serduszka na Instagramie, ale też powszechne uznanie w świecie ludzi kreatywnych. Mimo tego, że ten gość jeździ na desce (i to naprawdę niesłabo), tworzy instalacje artystyczne, muzykę, ziny,  czy wypuszcza własne ubrania, to zdecydowanie najbardziej znany jest ze swoich lo-fi filmów, które nagrywa kamerami VHS.

julian-klincewicz-artist-main-1

Nie jest to klasyczny wybór narzędzia pracy, co nie? Myślę jednak, że jeżeli zaufały mu marki, takie jak Gosha Rubchinskiy, Eckhaus Latta, Yeezy, Acne Studios czy ostatnio polski MISBHV, to chyba idzie mu fajnie. Julian to dla mnie człowiek, który nie tylko zajmuje się wszystkim, co wpadnie mu w ręce, ale też pozostaje przy tym tylko i wyłącznie sobą. To dobry znak, że wcale nie trzeba robić rzeczy jak wszyscy, żeby zwrócić na siebie uwagę. Nie masz lustrzanki do nagrywania? Nowego Nikona z super obiektywem do zdjęć? To działaj z tym, co masz – to tylko narzędzia. Najważniejszy jest zawsze pomysł na to, co robisz.

Żeby jednak nie było tylko tak zagranicznie, to w Polsce również da się znaleźć takie kombajny kreatywności. Zdecydowanie najciekawszym i najlepszych z nich jest Mateusz Holak, znany ostatnio najbardziej ze swojej solo twórczości, jako po prostu HOLAK. To jednak nie wszystko, bo oczywiście nie załapałby się do mojego… rankingu? Mateusz to także grafik, członek zespołu Małe Miasta (a kiedyś główna postać Kumki Olik) i ogólnie rzecz biorąc bardzo kreatywny łeb stojący między innymi za wieloma super rzeczami.

d7328dc1-b74c-4c56-9add-fc206b1dbe23-848x444

Przy wszystkim co robi jest niezwykle autentyczny i na swój sposób… kochany. Zawsze jestem fanem czegokolwiek, co ten pan zrobi, niezależnie czy chodzi o album “Dożyłem 25 lat i nie będę nic zmieniał”, okładki albumów dla innych artystów, czy przesuper zin do jego pierwszej płyty solowej “The Introvert”. Bardzo szanuje to, że nie ogranicza się on do jednej „profesji”, a mimo tego zawsze robi to po swojemu. 

Tacy ludzie czołgi — multitaskerzy to niezwykle grupa kreatywnych dusz, lecz to właśnie oni dają mi największego kopa do działania. Powody ich sukcesu są mocno zróżnicowane, lecz to, co zdaje się, że te osoby mają ze sobą wspólnego, to ciągła jazda z tematem. Skoro oni mają czas na robienie tego wszystkiego, to czemu ja nie miałbym podejmować się ciekawych i różnorodnych rzeczy?

Właśnie dlatego próbuje sobie robić wszystko — bo przecież w próbowaniu nie ma nic złego, co nie?

facebook

instagram @bmalinowski

instagram @theinomhus

 

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

%d blogerów lubi to:
search previous next tag category expand menu location phone mail time cart zoom edit close