Kreatywność w czasie epidemii

Świat zmienia się na naszych oczach. Gdzie w tym wszystkim jest miejsce na kreatywność?

Świat, jaki znamy, zniknął w przeciągu miesiąca przez wirusa, z którym niekoniecznie wiemy jak sobie poradzić. Wszechobecny chaos doprowadził do tego, że już od ponad miesiąca siedzimy w domach (przynajmniej jest to zalecane), gospodarki państw jadą na oparach, a ludzie tracą swoje skrzętnie budowane biznesy czy etaty. Dziś chciałbym się skupić na małym wycinku społeczeństwa, jakim są artyści i wszystkie kreatywne świry, które sprawiają, że nasze życie jest ciekawsze i po prostu „jakieś”. Teoretycznie cały ten ambaras, dla wszystkich osób kreatywnych/twórczych, powinien stanowić sytuację idealną — można poświęcić się wszelkim aktywnościom, które prowadzić będą do ciekawych wniosków i jeszcze ciekawszych projektów w przyszłości. Czy to wszystko takie proste?

W moim przypadku sytuacja wygląda wpierw następująco: przez pierwsze dwa tygodnie trudno było mi sobie poradzić z nową rzeczywistością. Wszystko, co związane z moją twórczością było dla mnie bezcelowe lub też po prostu słabe. Wszechobecna panika wynikająca z ogromu niepokojących informacji oraz brak szczególnych bodźców stały się na maksa przytłaczające. Czy tego chcecie, czy nie: ludzie i ich codzienne historie są często dużym źródłem inspiracji. Przy tym wszystkim, czułem też, że jakiekolwiek prace tworzone przeze mnie były na swój sposób bardzo… samolubne i wymuszone. Odczuwałem strach, dotyczący tego, że wraz z izolacją, nie będę miał nic ciekawego do powiedzenia czy pokazania jako twórca. Z czasem moje myślenie uległo zmianie.

Według mnie to właśnie teraz nadszedł czas na to, aby szczególnie mocno zajmować się tworzeniem. Jedna grupa będzie robiła to po to, aby pokonać nudę – druga, aby w jakiś sposób udokumentować ten trudny czas. Pamiętajmy przecież, że sztuka i wszystkie jej „odnogi” mają niezwykle wielką moc. To ona daje (i dawała) nam często ukojenie w trudnych momentach istnienia ludzkości. Teraz też widzimy, jak ważni są artyści i kreatywni w codziennym życiu. Każdy z nich, mimo często trudnych warunków w obecnych czasach, stara się jakoś działać, lecz oczywiście jest to niezwykle trudne i często nie umożliwia kontynuowania życia w taki sposób, jak wcześniej. Mimo tego, wraz z siedzeniem na chacie, zapotrzebowanie na kreatywną rozrywkę jest większe niż kiedykolwiek. Dlatego wspierajcie ludzi, których cenicie — artystów, muzyków, DJ-ów czy kogokolwiek uważacie za godnego uwagi

Nikt za bardzo nie ma obecnie pojęcia, jak zakończy się ten dziwny czas i jaki będzie to miało wpływ na twórców i innych kreatywnych ziomków. Ja wiem tylko jedno — nic nie będzie takie samo.

facebook

instagram @bmalinowski

instagram @theinomhus

mixcloud

One thought on “Kreatywność w czasie epidemii

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

%d blogerów lubi to: